Poradnik dla singielek. Prawdziwe piękno

Rebecca St. James | Bez cenzury

Odpowiedzi mężczyzn na pytanie, czym jest dla nich prawdziwe kobiece piękno i na czym polega bycie kobietą.

 

Kłamliwy wdzięk i marne jest piękno:
chwalić należy niewiastę, co boi się Pana.

(Prz 31,30)

Pewnego razu poszłam na randkę w ciemno, a którą umówił mnie dawny gitarzysta z mojego zespołu; w pełni ufałam jego opinii, więc szłam do kawiarni bez większych nerwów. Myślałam sobie, że niezależnie od przebiegu randki dzięki tej małej przygodzie zyskam historyjkę do opowiedzenia. Z początku było trochę niezręcznie, lecz szybko przełamaliśmy lody. Chłopak był uprzejmy, serdeczny, atrakcyjny i bez wątpienia kochał Jezusa. Dopiliśmy kawę, a rozmowa płynęła wartko, bo mieliśmy ze sobą tyle wspólnego... To właśnie przesądziło sprawę. Czułam się, jakbym poszła na randkę ze sobą! Choć bardzo miło spędziliśmy czas, pod koniec spotkania nie czułam się zaintrygowana, nie pragnęłam poznać tego chłopaka bliżej. Byliśmy do siebie zbyt podobni! Umówiliśmy się jeszcze raz, zabrał mnie na uroczą kolację, dostałam kwiaty, misia i kartkę na Walentynki, a jednak rachunek wciąż wychodził ten sam.

Dziś patrzę na tamtą historię obiektywnie i szczerze współczuję mężczyznom... Niełatwo jest rozgryźć kobietę! Przeczytajcie, jakie doświadczenia z płcią piękną zdobyli moi przyjaciele – mają bardzo ciekawe spostrzeżenia.

Prawdziwe piękno

Zapytałam kilku mężczyzn, czym jest dla nich prawdziwe piękno i bycie kobietą.

Nathan odpowiedział: „Kobieta, która jest córką w Bogu i nosi welon oblubienicy Chrystusa, kobieta, w której oczach i uśmiechu lśni łaska – to kobieta oczarowana swoją postacią otrzymaną od Boga. Nie musi i nie pragnie nikogo zmieniać, żeby sama mogła poczuć się lepiej. Jest łagodna i pełna rozkoszy. Cieszy się własną kobiecością, akceptuje siebie. Żyje w zgodzie ze sobą”.

Po chwili dodał: „Twoja kobiecość to dar, część Bożego planu wobec ciebie, więc należy ją pielęgnować poprzez rozwijanie więzi ze Stwórcą. Nie oceniaj siebie przez pryzmat kariery, opinii świata, telewizji czy serwisów społecznościowych”.

Ken, mój trener rozwoju osobistego, poradził mi: „Dopóki nie przyznasz się przed sobą do własnej urody, dopóty nie będziesz w stanie podarować jej innym”. To bardzo biblijna idea: kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. Doceniaj i kochaj siebie taką, jaką Bóg cię stworzył. Przesłanie brzmi prosto, a jednak mnóstwo kobiet boryka się z własną tożsamością, urodą, kobiecością. Czy możemy oczekiwać zrozumienia od mężczyzn, skoro same siebie nie rozumiemy?

Nie pamiętam już, gdzie przeczytałam te słowa: „Gdy kobieta jest łagodna i kobieca, mężczyzna instynktownie chce ją chronić; gdy jest agresywna, budzi w nim instynkt rywalizacji”.

Z męskiego punktu widzenia kobieta jest najbardziej atrakcyjna wtedy, gdy zna swoje potrzeby i przeczuwa, że zostaną zaspokojone [John Gray, Marsjanie i Wenusjanki na randce. Przewodnik po pięciu fazach chodzenia na randki w celu stworzenia trwałego, opartego na miłości związku, tłum. Bogusław Solecki, Poznań 2000, s. 291].

Lubię, gdy dziewczyna jest sobą i robi z innymi kobietami babskie rzeczy – jak malowanie paznokci i wszystkie te tajemnicze sprawki, które odbywają się tylko w ich gronie. Przebywanie w kobiecej wspólnocie – zgodnie z Bożym projektem – zdaje się je pokrzepiać i odświeżać.
– Brendon

Kobieta to nie kawałek mięsa, kobieta to kwiat!
– Jon

Przeczytałam te wypowiedzi mojemu przyjacielowi. Stein przytaknął i dodał: „Chcemy być silniejsi. Chcemy, żeby kobieta zachowywała się bardziej po kobiecemu. Zgodnie z planem Boga”.

Zapytany o wartości wnoszone do związku tylko i wyłącznie przez kobietę, Andrew odparł: „Piękno, współczucie, troska. Trzeba uwydatniać różnice między kobietami a mężczyznami”.

Pragnę uszczęśliwiać mężczyznę ciepłem i delikatnością, które ze mnie płyną. Współczesna kultura próbuje pozbawić kobiety miękkości, lecz twardość odpycha mężczyzn. W pewnych sytuacjach chodzi jedynie o to, żebyśmy były obecne – nie musimy działać.

Ja sama wyrywam się do działania, lubię zadowalać innych. Pewnego razu opowiadałam tacie o chłopaku, z którym chodziłam. Ojciec skwitował moją historię słowami: „Wygląda na to, że on po prostu chce z tobą być. Nie musisz nic robić ani być bez przerwy «aktywna», on cię lubi taką, jaka jesteś!”. Wtedy sobie uzmysłowiłam, że za pośrednictwem tego chłopaka została mi objawiona wielka łaska. Robić wiele dla swojego mężczyzny: to łatwo przychodzi kobietom. Nie ma w tym nic złego, póki nie chcemy tym sposobem uzyskać aprobaty. Na randce jednak nie chodzi o to, żeby dobrze wypaść. Chodzi o to, żeby być sobą.

Znów zacytuję Johna Graya: „Nie ma nic złego w tym, że daje się coś mężczyźnie, ale prawdziwą przyjemnością jest przyjmowanie. Tajemnica sukcesu fazy trzeciej polega na tym, by kobieta nadal przyjmowała. W tym czasie kobieta nie powinna koncentrować się na robieniu różnych rzeczy dla mężczyzny. Powinna skupić się na umiejętnym przyjmowaniu. Jeśli będzie wrażliwa na to, co oferuje jej mężczyzna, przyczyni się do rozwoju związku” [Tamże, s. 89].

Justin twierdzi: „Dziewczyny powinny być pewne siebie i delikatne jednocześnie. Mam wrażenie, że zbyt często uzależniają swoją wartość od partnera, z którym akurat są w związku (jakby zawsze musiały mieć chłopaka). Nie dowiesz się, kim jesteś ani czego chcesz, jeśli zawsze będziesz patrzeć na siebie przez pryzmat związku. Musisz wiedzieć, jaka jesteś, kiedy żyjesz sama. Wiele kobiet potrzebuje ciągle z kimś być, lecz drugiego człowieka nie powinno się potrzebować do zapełnienia pustki”.

Przekonana o swoim wewnętrznym pięknie kobieta promieniuje śmiałością. Julian uważa, że „pewność siebie jest pociągająca. Wyraża się na przykład w skromnym stroju dziewczyny, w inteligentnej rozmowie. Podoba mi się, kiedy kobieta potrafi zakwestionować mój punkt widzenia, ale nie lubię, jeśli musi mieć zawsze rację i ciągle dyskutuje. Bądź pewna siebie, lecz skromna”.

Nathan uważa, że kobieca śmiałość i znajomość siebie przejawiają się w określonych zachowaniach. „Kobieta tryska pewnością siebie, gdy potrafi przyjąć komplement, kiedy jest skromna i nie zmienia zachowania, gdy pojawiasz się w pokoju. Jest zawsze taka sama”.

Być sobą w związku >>>

Za: O czym myślą mężczyźni? Poradnik dla singielek

Copyright © by Instytut Wydawniczy Pax

Udostępnij w : Wyślij znajomemu
Dodaj komentarz

Tytuł

Podpis

Treść




Partner serwisu Rodzina:

SKOK

Partnerzy naukowi:

WSB-NLU
Centrum JP2

Partner fundacji:

Bank PEKAO SA


Patroni:

PC World Komputer Przewodnik Katolicki

Wsparcie modlitewne:

Karmelitanki Bose


© Fundacja "Opoka" 1997-2011