Nowości
Ostatnio komentowane
Jedno ciało
Kalendarzyk nie ma nic wspólnego z naturalnymi metodami planowania rodziny. Ale żeby to zobaczyć, trzeba się i jednemu i drugiemu przyjrzeć.
Ideały są jak gwiazdy — można się nimi kierować. Spójrzmy, jaki dom stworzyła pierwsza błogosławiona para małżonków.
Zdarza się, że małżonkowie obchodzą rocznicę ślubu tylko we dwoje, np. udając się na kolację do restauracji. A jak to bywało drzewiej?
Książka stanowi zaproszenie do wejścia na drogę niezwykłej przygody narzeczeństwa i małżeństwo. Na przekór światu, który chciałby zapomnieć o tradycyjnym małżeństwie, autorzy przekonują, że wciąż można, że ciągle warto.
O czasie dla rodziny, elementach niszczących małżeństwo oraz tym, co najważniejsze dla trwałości związku – z dr. Jackiem Pulikowskim rozmawia Agnieszka Dubiel.
Lubię słuchać historii z życia wziętych. Nikt nie pisze ich tak pięknie, jak samo życie. Szczególnie wzruszały mnie zawsze historie miłosne.
W wielu małżeństwach i rodzinach nie mogę już dostrzec podobnej jak u nas współpracy i zaangażowania obu stron.
Intruzi nie są owocem, korzeniem ani prawdziwym problemem, któremu należy stawić czoła. Zajmijcie się prawdziwymi przyczynami, a intruzi przestaną was od siebie oddzielać.
Określenie naszych własnych granic, wyrażające troskę o drugą osobę, da jej nadzieję i zachęci do pogłębienia świadomości własnego „ja” oraz wytyczenia granic.
Intruz jest zwykle efektem lub objawem konkretnych problemów w małżeństwie. Prawdziwy problem ma źródło w relacji z partnerem lub w naszym charakterze.
Wszystkie małżeństwa potrzebują zewnętrznego wsparcia, powinny go jednak poszukiwać u właściwych osób - u ludzi, którzy nie tylko zapewnią bezpieczeństwo, lecz swoim wpływem wzmocnią więź z małżonkiem.
Jako osoby odpowiedzialne za przymierze małżeńskie, musimy wiedzieć, jak ukształtować wzajemne relacje, aby świat zewnętrzny nie miał władzy nad wewnętrznym życiem naszego związku.
Aby zwalczyć postawę aborcyjną, należy rozprawić się z pokusą regresu, egoizmu i wszechwładzy. Czy jednak wystarczy do tego psychoanalityk?
Rozmowa Z MONIKĄ I MARCINEM GAJDAMI małżonkami, rodzicami czwórki dzieci; psychoterapeutami, prowadzącymi od wielu lat rekolekcje, konferencje i warsztaty terapeutyczne.
Jesteśmy małżeństwem od 15 lat, mamy pięcioro dzieci. Chcielibyśmy podzielić się tym, jak wygląda nasz dialog, jak wyglądają nasze rozmowy, kiedy znajdujemy na nie czas.








